Narodził się Król, ale przedziwny miał tron. Nie przyszedł wśród fanfar, burzy oklasków, ale w ciszy, biedzie i chłodzie betlejemskiej szopy.
Niech Jezus rodzi się w Waszych sercach zawsze wtedy, kiedy najmniej na to ochoty, niech swoją miłością kocha kiedy w kochaniu się nie domaga.
Niech obdarzy Was łagodną wyrozumiałością, niech myśli napełni pokojem.
Przyjmijcie życzenia radosnego spotkania z najbliższymi. Niech te Święta będą czasem pełnym dziecięcej miłości i zaufania.
Zespół Domowego Hospicjum dla Dzieci w Opolu